"Pokochać Jasona"- Ella Maise
Tytuł: Pokochać Jasona
Oryginalny tytuł: To Love Jason Thorn
Autor: Ella Maise
Rok wydania: 2019
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 416
Gatunek: Literatura obyczajowa- romans
Moja ocena: 7/11
Oryginalny tytuł: To Love Jason Thorn
Autor: Ella Maise
Rok wydania: 2019
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 416
Gatunek: Literatura obyczajowa- romans
Moja ocena: 7/11

O czym jest książka?
Olive podkochiwała się w Jasonie już jako mała dziewczynka, gdy ten spędzał czas w jej domu z jej starszym bratem. Niestety, chłopak złamał jej dziecięce serce i zerwał kontakt z jej rodziną. Po latach, gdy dziewczyna ma szansę na zekranizowanie swojej pierwszej powieści, Jason wraca do jej życia. Nie jest już tym samym chłopakiem z sąsiedztwa, a aktorem robiącym zawrotną karierę w Hollywood i stuprocentowym mężczyzną, który działa na nią w niesamowity sposób. Jako playboy i gwiazdor tafia w olbrzymie tarapaty i prosi swoją starą przyjaciółkę o pomoc.
Moje wrażenia
Na tę książkę trafiłam, gdy szukałam świątecznych okazji w internetowych księgarniach. Przyciągnęło mnie nieznane do tej pory nazwisko oraz okładka, która mimo że nie jest moją ulubioną, to przyciągnęła moją uwagę. Opis także wydał mi się ciekawy, jednak trochę przeleżała na mojej biblioteczce.Czytało mi się ją bardzo szybko i lekko. Pochłonęłam ją w niecałe dwa dni. Nie porusza trudnych tematów, a że jest to romans, to możemy tu znaleźć sceny erotyczne, choć opisane są dość dokładnie.
Plusy:
- Styl pisania autorki jest miły w czytaniu i poprawny. Nie pojawiały się niejasności i nie musiałam wracać, aby zrozumieć co się dzieje.
- Drugoplanowi bohaterowie, a tak właściwie to jedna- najlepsza przyjaciółka głównej bohaterki, Lucy. Bardzo rozśmieszały mnie jej przemyślenia i sposoby radzenia sobie ze stresem. Jest to dziewczyna, która ma swój sposób na przejście przez życie i to mi się w niej spodobało. Jest bezpośrednia i lekko dziecinna (w pewnych momentach powalało mnie jej zachowanie, jak np. jej obsesje), ale nie przeszkadzało mi to w czytaniu.
- Warto też wspomnieć o relacji Olive z Lucy, która aż chwytała za serce. Mimo że doprowadzały się wzajemnie do białej gorączki to żadna się tak naprawdę na drugą nie denerwowała i w trudnych chwilach potrafiły się zebrać i pomóc sobie.
- Sceny między głównymi bohaterami wydawały się bardzo urocze i uczucie Jasona było widoczne jak na otwartej dłoni. To jak zajmował się Olive i traktował ją jak księżniczkę, długo przed tym jak zaczęli ze sobą być.
- Początek książki oraz to jak wzrastało napięcie między bohaterami bardzo mnie przyciągnęło i od pierwszej połowy książki ciężko było mi się oderwać.
Minusy:
- Jestem ogromną fanką uczucia i pociągu, które buduje się między bohaterami przez całą książkę i na końcu wybucha. Wzajemne dotknięcia, muśnięcia rąk, przydługie spojrzenia- to wszystko buduje w czytelniku takie napięcie i powoduje, że niecierpliwie oczekuje wybuchu namiętności między bohaterami. W tej książce zostałam tym powalona na kolana, bo na przykład scena pocałunku poruszyła moje serduszko. Lecz wszystko potem... Seks, seks i jeszcze raz seks. I ja doskonale rozumiem czekali na siebie tyle lat, ale pod koniec każda scena skupiała się tylko na tym. Bohaterowie w żaden sposób nie potrafili utrzymać przy sobie rąk i innych części ciała. Podczas czytania lekko mnie to denerwowało oraz sprawiło, że wydarzenia z ostatnich rozdziałach straciły dla mnie znaczenie, ponieważ autorka nie skupiła się, żeby rozwinąć tę kwestię.
- Zachowania głównej bohaterki też pozostawiły dla mnie wiele do życzenia, bo mimo że jest reakcje zdawały się prawdziwe, to nie mogłam pozbyć się wrażania, że są lekko przerysowane.
- Zakończenie książki i to co poróżniło bohaterów było moim zdaniem zagraniem zrobionym okropnie na siłę. Jakby autorka nie miała pomysłu jak skłócić zakochanych, więc wybrała takie byle co.
- Wątek współlokatorów (chyba tak to mogę określić, żeby za wiele nie zdradzić ;)) najpierw wydał mi się ciekawy, jednak wszystko się rozpadło i straciło na ważności.
Podsumowanie
Tej książki nie polecam młodszym czytelniczkom ze względu na liczne sceny erotyczne. Jest to lekka lektura, idealna do odprężenia się po całym dniu. Jest to typowy przykład romansu. Muszę odjąć punkty za ilość tych scen, pomysł jak poróżnić Olive i Jasona oraz za zakończenie, które mnie nie porwało.
W sumie 7/11
Koniecznie napiszcie jakie są wasze wrażenia po przeczytaniu tej książki.
Wasza
J.S.
Komentarze
Prześlij komentarz